Sorry, sinofile, ale robimy przerwę z Chinami;)

Tajlandia

Jestem tu chyba 7, moze 8 raz i jeszcze rajskiego południa nie odwiedziłem. Jeśli najdzie mnie ochota na wyspę to na chwilę na Koh Chang pod Bangkokiem wyskoczę, ale później powrót na północ.  Na północy dobrze się odpoczywa…

Sporo tras w regionie mam już obcykanych, ale zawsze znajdzie się coś nowego. Tym razem padło na Mae Salong i przygraniczny region Mae Sai. Pierwszy dzień jazdy to rutyna, droga 107 na Fang, która już przerabiałem wielokrotnie. Ostatnio w sierpniu, przy okazji offroad’u w rejonie Chiang Dao. Droga cały czas dobra, nie zjawiskowa, ale przyjemna.

Po  lewej za mgłą widać Doi Chiang Dao- 2186m.

P2160510-BorderMaker

P2160516-BorderMaker

W porównaniu do sierpnia wszystko jest spalone na wióry.  Te same zielone latem okolice w porze suchej są….suche;)

P2160517-BorderMaker

P2160523-BorderMaker

P2160525-BorderMaker

P2160531-BorderMaker

P2160539-BorderMaker

Tajski oddzial Ducati urządził sobie sesję zdjęciową na ‚mojej’ trasie, wiedzą co dobre;) Asysta policji, pojazdy techniczne, ambulans w karawanie i szaleli po okolicy.  Mnie kosztowało to 15minut przymusowego postoju, ale mam urlop, mam czas…

[dla maniaków jednośladów wrzucę w przyszłym tyogdniu więcej zdjęć tych zabawek]

P2160553-BorderMaker

P2160567-BorderMaker

P2160571-BorderMaker

Dopieor na koniec dnia zjeżdżam z porządnejgo asfaltu na lokalne, wiejskie drogi, gdzieś tam za zakrętem jest mój nocleg.

P2160575-BorderMaker

O noclegu będzie następnym razem bo bardzo sympatyczne miejsce, więc reklamę im zrobię;)

CDN

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Shares