Chiang Mai to chyba tajska stolica festiwali, co chwile coś się dzieje. A może tylko mi się wydaje bo tu spędziłem najwięcej czasu. Tak czy inaczej, Tajlandia lubi świętować, ma sporo festiwali, i w tej kategorii mogą konkurować z Chińczykami. Pierwszy weekend lutego to w Chiang Mai Festiwal Kwiatów. Rok temu coś nie wybrałem się, może byłem poza miastem. W 2014 impreza trwa od 7 do 9 lutego, ale wstępne i potencjalnie interesujące imprezy zaczęły się jednak już 1go- ‚Miss Flower & Miss International Flower Blooming Beauty Contest’- cholera spóźniłem się:/
Od piątku do dziś trwają ‚właściwe’ imprezy towarzyszące. Wczoraj była parada przez pół miasta, ale z rana więc nie podniosłem się. Ogólnie to  zblokowano część ulicy otaczającej stare miasto i rozstawiono namioty+stragany. Są mniej lub bardziej znane kwiaty/rośliny, są występy, jakaś tradycyjna muzyka też się znajdzie. Nie może oczywiście zabraknąć jedzenia- tajskie klasyki, sushi, pizza, owoce…wszystkiego po trochę. Obowiązkowo też trzeba było postawić stoiska z ubraniami czy torebkami, każda kobieta w głębi jest impulsywnym zakupoholikiem, trzeba tylko uruchomić mechanizm(czyt. podstawić pod nos produkt;)

Zdjęcia z piątku, wieczorem przeszliśmy się pooglądać co i jak. Ludzie dopisali, pogoda, co było do przewidzenia, również. Ogólnie jak wszystko w Tajlandii, sympatycznie i bez niepotrzebnej spinki…

Zdjęć jeszcze trochę powrzucam bo ładnie tam i kolorowo. Dziś podjadę powęszyć na ostatni dzień i przyczaję się na stoisko z sushi;) pzdr!

Tagged on:             

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Shares