Huangshan dzien II

Pierwszy dzien byl do bani. Cale podejscie w deszczu i chmurch, z okazjonalnym mocnym wiatrem. Po 16tej cos zaczelo sie przeczyszczac i nawet ladnie sie zrobilo. Obszedlem okolice bo nie wiadomo bylo czy bedzie mi dane cokolwiek zobaczyc nastepnego dnia. Widoki ok,…