W poniedziaek nadszedł sezon grzewczy. W Chinach, kraju delikatnie mówiąc nie najmniejszym, to oczywiście uogólnienie i sprawy nie wyglądają tak samo dla każdego…

Ja, w swoim 6letnim pobycie w Chinach kaloryfery miałem w jednym mieszkaniu, w 2 pozostałych nie było takiego ‚luksusu’…

Ma to oczywiście częściowo sens. Kraj ogromny, klimat oczywiście też zróżnicowany. Kiedy w na północy jest zima i -30, Kanton czy Hainan na południu mogą mieć 20 ‚nad kreską’. Ja mieszkam w centralnych Chinach, więc tu klimat zbliżony powiedzmy do polskiego. Lato serwuje  trochę wyższe temperatury, ale za to zima też bardziej ‚litościwa’.

W temacie ogrzewania kluczowe jest położenie geograficzne. W przeszłości( lata 50te) centrala(partia) ustaliła rzekę Huai i masyw górski Qin jako ‚granicę zimy’. Na północ od rzeki i gór były tereny, które załapały sie na ogrzewanie. Na południe od linii Huai/Qin sorry, ogrzewania nie przewidzialo.

Na rzece otworzono właśnie most nzucy do podziału kraju na północ i połudie w kontekście linii zimy:

h_Fotor_Collage

(zdj: chinanews.com)

Wszystko sprowadzało sie do zasobów- północ dostawała darmowy węgiel bo zima tam dłuższa niż ustanowione 90dni. ‚Zima’ to dni kiedy temperatury spadają poniżej (średnio) 5C . Nie było wystarczająco zasobów dla wszystkich i gdzieś te ‚kreskę’ musieli zrobić…
Tak więc od wczoraj mieszkańcy Pekinu i ‚okolicy’ mogą cieszyć się ogrzewanem, ale w Szanghaju czy Kantonie już nie (inna sprawa, że tam tempearatury oczywiście wyższe).

Jakie są alternatywy dla centralnego ogrzewania(lub jego braku)?

1) klimatyzacja z opcja grzania. Minusem może być rachunek za energię oraz cholernie wysuszone powietrze oraz szybko ‚ulatniające’ się ciepło. Za to pranie schnie ekspresowo;) Możliwe, że nowsze modele lepiej się sprawdzają i niesuszą powietrza na wiór, ale ja mam mieszkanie służbowe i używam tego co jest, nie inwestuje w żadne sprzęty z wyjątkiem nawilżacza powietrza- sprawdza się…Rachunki nie ja płacę, więc grzać mogę na potęgę!

2) farelka,  nieźle grzeje, i prądu mniej ciągnie niż klima (takie cudo, lub takie),

3) lampy grzewcze. Wygląda to niewinnie ale też potrafi ogrzać,

4) koc elektryczny, ale to tyko w lozku, czny na kanapie… klik.

1234 (1)

(zdj: taobao/tmall)

5) wstawić na środek pomieszczenia piecyk jak niżej na zdjęciu, i opalać wkładami węglowymi!

Na zdjęciu niżej pokój nauczycielski w Songshan, na nowym kampusie Shaolin, gdzie uczyłem w latach 2009-2010. Jak widać, totalna prowizorka, ale koniec końców działało:) Ja tam wiele czasu nie siedzałem, ale nie dziwię się pomysłowości lokalnych nauczycieli. Songhsna to góry, więc i temperatury niższe.

DSC06574-BorderMaker-2

Jakby centrala zadecydowała, że centralne należy się każdemu oznaczałoby to  palenie dodatkowych 50mln ton węgla rocznie , a jak wszyscy wiemy, i bez tego Chiny mają problem z jakościa powietrza i emisją CO2. Dodatkowo  dostosowanie miast to osobna operacja, która byłaby cholernie skomplikowana i kosztowna.

pzdr

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Shares