Kolej w Chinach:

Bilety – tłumaczenie, klasy, zakup…

Pociąg– rodzaje, zdjęcia, opisy…

Dworzec– jak nie zginąć na chińskim dworcu…


Wiele razy już ‚pastwiłem’ się nad PKP opisując jak w Chinach funkcjonuje szybka kolej (np. TU)- zjawisko które na zawsze chyba dla Polaków zostanie w charakterze kosmicznej i nieosiągalnej technologii z XXIII wieku.

W niedzielę przeszedłem się z aparatem po ‚zwykłm’ składzie w wagonach hard sleep(twarde leżanki/kuszetki).

W 2007 najszybciej z kas znikały najtańsze hard seat’y-  klasa która z racji ceny była najbliżej chińskiemu sercu i portfelowi. Dziś największe branie wygląda jakby miały najdroższe soft sleeper’y- miękkie kuszetki. Kiedyś tylko dla partyjniaków i elit, bo cena podchodzi pod te same trasy ale samolotem, dziś ewidentnie dostępne szerszej części społeczeństwa.

Ja zwykły ‚ticzer’ jestem to preferuję hard sleepy;)

Pociąg K792 robi trasę Xi’an-Nanchang, odcinek 1379km z przejazdem 20godzin.

U mnie na stację w Pingu dojeżdza punktualnie, po zrobionych 550km wspomnianej trasy. W nocy już wszyscu grzecznie śpią, światla przygaszone, jest spokój. Nie ma biegających dzieci, ktoś gdzieś chrapie ale jestem na to przygotowany. Z rana dopiero wyciągam aparat.

Widok ze środkowej leżanki w hard sleeperze:

P6230011

Osobiście lubię właśnie środkowe wyra. Górne cholernie ciasne, dolne często służące większej grupie pasażerów, którzy przed nocą lubią posiedzieć, pojeść i pogadać. Środkowa ‚prycza’ jest wporzo. Jak widać każdy przedział ma siedzenia, stoliki, pod stolikiem termos z wrzątkiem, bo ten to ważna sprawa w Chinach…

P6230016

Niżej Chinol przed dojazdem do końcowej stacji, zajęty oczywiście komórką.

P6230035

Nie planowałem w toalecie sesji foto, ale jak wszedłem to mnie natchnęło. Po prawie 20 godzianch i 1300km, przed Nanchangiem kibelek wygląda całkiem znośnie.  Wiadomo jest ‚Małyszówka’, ale jest czysta. Nie zawsze jest tak ładnie, ale jak nie w jednej to w 2giej będzie ok. Obsługa wagonowa gneralnie robi swoją robotę.

P6230025

Każdy wagon ma też umywalki. I teraz mały science-fiction:  po 18 godzinach w trasie z kranów leciała woda, takie czary w tych Chinach;)

(po prawej na zdjęciu widoczna prowadnica mojego wagonu)

P6230052

Niżej wagon z końca, widać po lewej kran z wrzątkiem, herbata czy zupki  ‚chińskie’ muszą w podróży być!

P6230023

I niby nic, ot wagon i pociąg, ale człowiek nie czuje się jak bydło w podróży. Na jednym froncie jednak dają notorycznie ciała. Pościel-  najczęściej brudna lub brudnawa.  Tu mają minusa, ale nie można mieć wszystkiego…

Pociągi od środka będę jeszcze kilka razy tego lata oglądać. Zobaczymy czy trafi się jakaś pachnąca fiołkami pościel;) Cała reszta daje radę…

pzdr

 

PS
Nie chcę marudzić, że w PL na PKP  nic się nie zmienia, kilka lat mnie w kraju nie było, podobno coś tam, gdzieś tam sie powoli poprawia?
Czytam, że Pendolino jednak pod górkę ma….

3 thoughts on “Pozdrowienia dla PKP odc.429 – hard sleeper.

  • 28/06/2014 at 10:50
    Permalink

    Sam w PL trochę nie byłem, ale wypowiedź ‚sorry, taki mamy klimat’ jasno pokazuje, że jest jak było – czyli absolutna niezdolność do osiągnięcia rozsądnej temperatury w wagonach, woda w kiblach kończy się po godzinie od wyjazdu, a ‚za opóźnienia serdecznie przepraszamy’. Najeździłem się w życiu nieco pociągami i nigdzie nie przeżywałem takich dramatów i opóźnień jak w PL.

    Reply
    • 29/06/2014 at 09:15
      Permalink

      Ja zaowazylem ze w zatloczonych chinskich wagonach i autobusach nie smierdzi tak jak w polskich. Wiekszosc Chinczykow tak jak nasi rodacy nie dba za bardzo o higiene osobista, roznica polega jednak na tym ze ich pot nie smierdzi tak intensywnie jak pot bialego czlowieka.

      Reply
      • 30/06/2014 at 07:00
        Permalink

        Jechałem kiedyś sleeperem z Kunmingu do Luang Prabang(Laos)- około doby w busie- było ok do czasu, później zaczęły sie różne palety zapachów, z tytoniowym na czele. Jeśli lubimy podróżować to takie klimaty trzeba wkalkulować.
        Co do punktualnośći to nie jest to Japonia, ale też do Indii im daleko. Zdarzają się spóźnienia ale chyba fakycznie zgodzę się, że nie tak częśto jak u PKP. Za to szybka kolej bez dobrego powodu nie spóźni się minuty.
        pzdr

        Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Shares