To nie jest kraj dla niepalących ludzi… W skrócie- w Chinach się pali, pali się dużo, pali się prawie wszędzie… DSC_6628 Podczas pierwszej, czysto turystycznej wizyty w Państwie Środka w 2007 byłem w lekkim szoku kiedy w autobusie przy mongolskiej granicy lokalni, oczywiście mężczyźni odpalili faje. Odruchowo zacząłem się rozglądać i szukać zdziwienia na innych twarzach, ale takowego nie szło znaleźć u innych pasażerów. Czytało się o powszechnym ‚kurzeniu’ przed podróżą, ale mimo to dziwiłem się, przez cały pobyt- 3 tygodnie… Do dziś pamiętam smród ubrań po wyjściu z kafejki interetowej w Taiyuan- nie dziesiątki a setki komputerów, przy ktorych 90% użytkowników to płeć męska, a ta pali na potęgę…

DSC_6667-Edit-Edit
W 2009 zjechałem do Chin już na dłużej. Niby wiedziałem czego się spodziewać, a nadal się dziwiłem:) Oczywiście w barze, na przystanku autobusowym, czy w kolejce pod dworcem rozumiem.  W sklepie, w autobusie, w szpitalnej poczekalni już niezbyt ogarniam. Próbować zmienić mentalność 1.4mld ludzi? Nie da się. Upominać każdego napotkanego w nieodpowiednim do tego miejscu palacza- mi nie wypada- jestem tu długoterminowym, ale nadal gościem. Jeśli matka z dzieckiem nic nie mówi kiedy siedzenie obok dżentelmen odpala papierosa to co mi obcemu do tego?

Trzeba zaadoptować staropolską ‚mądrość': „Tu jest Polska, tu się piję”, tylko podmienić kraj i alkohol zastąpić tytoniem…

Mimo różnych kampanii lobbowanych przez Światową Organizację Zdrowia w kaju pali się więcej: tax2 (Z tą grafiką wypadałoby zestawić przyrost ludności, ale ten tylko w małej części może usprawiedliwiać skok w konsumpcji tytoniu. W 1952 było niecałe 600mln ludzi w kraju, dziś to ‚pi x drzwi’ , dwukrotnie więcej, a papierosów schodzi  10 razy więcej...) DSC_7015   Trzeba przyznać, że widać małe i powolne zmiany. W 2007 była totalna wolna amerykanka. Na Olimpiadę w 2008, w miastach goszczących sportowców, zaczęto wieszać zakazy w miejscach, gdzie oczywistym jest to , że się nie pali, oczywistym  teorii, może gdzieś indziej, ale nie w Chinach… Porównując dzisiejszą sytuację do 2009 czy 2007 jest lepiej. Te zmiany, jak i wszystkie inne, sprawniej zachodzą w większych miastach. Chińczyk Chińczyka upomnie, to już się zdarza, ale gdzieś w mniejszej miejscowości, czy na wsi to jednak nadal jest ‚po staremu’. Jarać można, a nawet wypada…
Zakazy wiszą w wielu miejscach, ale niewiele z tego wynika. Każdy kto miał przyjemność  ‚wizytować’ chiński dworzec kolejowy, ze wspazaniem na poczekalnie, wie jak to wygląda w praktyce. I nieważne, że są zakazy na ścianach, nieważne, że gdzieś w obrębie 50metró jest palarnia- Chińczyk zapali bo tak ma zakodowane. Nie na złość ludziom dookoła, nie z ignorancji, nie dlatego że ma w dupie innych, z którymi dzieli przestrzeń publiczną- on zapali bo tak było od dziesięcioleci, od zawsze…OLYMPUS DIGITAL CAMERA Gdzieś, kiedyś, na którymś lotnisku oglądałem scenkę obyczajową: miejsce akcji:
KFC- kilku gośći wiekowo w rejonie 40-50 postanowiło sobie po kurczakowym posiłku zapalić- normalny odruch palacza.  Patrze na pracowników: za kasą zajęci robotą, kobieta sprzątająca stoliki zauważyła, ale nie poruszyło jej to. Za ladą widzę jakiegoś managera- on  obserwuje gości, ale nie reaguje. Widzę że chłopak wie że powinien zareagować, ale ewidentnie bije się z myślami. On czeka i myśli, oni palą, ja oglądam sytuację…. Dopiero jak już chłopaki prawie kiepowali podszedł i bardzo delikatnie tłumaczył że ‚teges śmeges’ nie pali się w KFC. Palacze starsi goście- on młodziak lat 23-25 na oko. W Chinach zakorzeniony jest respekt dla starszych, ale co biedny chłopak ma zrobić widząc ich ‚w akcji’? Podejdzie ich upomnieć, bo powinien. Jest szansa że go oleją- wtedy straci twarz na oczach wszystkich klientów i pracowników. Wymyślił więc że zareaguje, żeby nie było, ale dopiero jak ‚starsi panowie’ sami będą już prawie gotowi rzucić kiepy na ziemię;) Oni nie wpadli na to, że w KFC się nie pali. Młodsze pokolenie managera widzi takie sprawy. Jeszcze 20-30 lat i wszystko będzie w porządku;)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Kasa z tytoniu stanowiła 6%   wszystkich podatków w 2006. W Yunnanie to już prawie  połowa podatkowych dochodów(!!!) tax Dziś w środkach transportu jest już OK. W autobusach raczej nie palą, w pociągach wyjdą między wagony(palarnie)- wyjątek szybka kolej- tam nigdzie nie zapalisz. Do dziś zastanawiam się ze znajomymi przy piwie jak to możliwe, że w samolotach słuchają się zakazów, historie o jakiś cwaniakach co na pokładzie w toalecie próbowali zapalić pojawiają się bardzo rzadko. Jak to jest że zakaz w samolocie do nich przemawia, a w poczekalni na dworcu juz nie…? OLYMPUS DIGITAL CAMERA Że tytoń szkodzi to wiadoma sprawa, ale widząc tych 60-70-80 letnich dziadków z petami w zębach można zacząć wątpić;) Przeciętny Chińczyk z tych pokoleń obstawiam prowadził aktywniejszy tryb życia niż późniejsza młodzież. Zamiast samochodu spacer albo rower przez lata, może praca fizyczna, ćwiczenia(kto był w chińskim  praku ten wie o czym mowa), sposób odżywiania się… do tego dziadek Chińczyk nie pił przez lata cukrowanych śmieci typu cola, sprite czy fanta. Dziadek pił wode, albo herbatke i nadal pije…Jedzenie nie było przetwarzane na masową skalę, to chyba im pozwala dożyć sędziwego wieku pomimo namiętnego palenia. Bo jesli dziadek w wieku 70lat popala, to znaczy że najprawdopodobniej pali od jakiś 50lat;) Za palenie społeczeństwo stygmatyzuje, ale za wlewanie w siebie cukru juz nie;) OLYMPUS DIGITAL CAMERA Kilka statystyk i liczb, przy któych jendak trzeba pamiętać, że mówimy o kraju z 1.4mld ludzi:

– 300mln- tyly jest palaczy w kraju,

– co trzeci wypalany na świecie papieros idzie z dymem w Chinach,

– milion ludzi rocznie umiera z powodu palenia,

– ok. 100 000 ludzi umiera co roku na choroby powiązane z biernym paleniem,

– w 1972 statystyczny palacz ‚konsumował’ 730 papierosów rocznie, w 2013 było to  6 200,

– tylko 25% dorosłych ma dobrą wiedzę na tmat szkodliwości tytoniu,

– mniej niż 1/3 dorosłych zdaje sobie sprawę ze skzodliwości biernego palenia,

– ostrzeżenia na opakowania są tylko tekstowe, WHO lobbuje, aby wprowadzić też graficzne, OLYMPUS DIGITAL CAMERA WG prognoz WHO, jeśli palaczy nie zacznie ubywać,  w 2030 tyton będzie zabijać 3miliony ludzi rocznie… OLYMPUS DIGITAL CAMERA Dla mnie palacz niczym nie różni się od tego ko lubi sobię np. butlę coli czy innego cukrowanego syfu strzelić. Jeśli jesteś dorosły i robisz to świadomie to na zdrowie, kto co lubi. Póki innym nie utrudniasz życia to nie widzę problemu;)

W Chinach najwiekszy problem to  brak wiedzy nt. szkodliwości tytoniu. No i te ceny zaczynające się średnio od 5-6rmb(2,50-3zł)…..też nie pomagają…

I dobra rada na koniec: jadąc do Chin przygotuj się psychicznie, nie próbuj edukować narodu chińskiego- oni sa u siebie, ty jesteś gościem. Zmiany przyjda z czasem, a póki co przyjmij aktualny san rzeczy na klatę;) yo!

Tagged on:                 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Shares