Intro

HuangShan – Zolte Gory. Skomplikowana sprawa z tymi gorami. Po prawdziwe gory w Chinach trzeba jechac w Yunnan, Syczuan lub dalej na zachod kraju. Prawdziwe gory to takie, po ktorych chodzi sie zwyklym szlakiem i nie w tlumie. W centralnej i wschodniej czesci Chin tendencja jest jedna: schody i chodnik(+ew. kolejka linowa). Tak tez jest w Huangshan. Kazdy musi sam sobie odpowiedziec na pytanie czy to dla niego…nizej nie bede probowal zniechecic, ale opisac jak wyglada gorski spacer ‚made in china’ zeby nie bylo rozczarowan;)

Transport

Lotnisko

Huangshan Tunxi International Airport (TXN)
polaczenia z Szanghajem, Zhenghzou, Pekinem, Xiamen, Chengdu, Chongaing, Hohhot, Changsha, Qingdao, Guangzhou, Shenzhen, Seul, Taipei

Taksowka do miasta kosztuje w granicach 120 rmb.

Pociag

2 pociagi z Szanghaju na Huangshan station: K728 (12:40) , K8418 (21:24). K728 doejzdza lekko po polnocy wiec nocka w miescie, K8418 jest na miejscu o 9tej z groszem wiec mozna od razu lapac bus w gory i uderzac na szlak.

Bus

Szanghaj 6,5h – 148rmb,
Hangzhou 3h – 89rmb,

Wiekszosc busow i pociagi przyjezdzaja do Tunxi, mimo, ze dworzec nazywa sie Huangshan. i to wlasnie Tunxi jest baza wypadowa. Z Tunxi do Huangshan city jest busow do wyboru, Ok 20rmb, ok godziny jazdy. Bus zabiera pod wejscie do parku narodowego.

Atrakcje

HuangShan – Zolte Gory

Bilety
sezon 01.03-30.10- 230rmb/ 115rmb (studencki, roznie uznaja zagraniczne legitymacje)
poza sezonem: 1.11-28/29.02 – 150 rmb/75 rmb
Kolejki linowe 80/40(sezon/poza), dzieci do 1.1m darmo, 1.1-1.3 50% znizka.
Szlak
Przewodniki zalecaja 2 – 3dni, moim zdaniem 2 pelne dni ze startem i finiszem w Tunxi wystarcza. Na gore prowadza 2 szlaki: wschodni i zachodni, ten 2gi dluzszy i trudniejszy(wiecej schodow, bardziej w gore;). Dla leniwych sa kolejki linowe. Ja robilem tylko zachodnia trase wiec wszystko tu jest na podstawie tylko tej strony gor.

Dzien I:

Dojazd z Huangshan(Tunxi) 20rmb pod wejscie do parku narodowego. Tu sa rozne opcje, ja biore koleny bus (19rmb) do Mercy Light Temple/Station. Tu sa kasy biletowe na zachodni szlak, stad mozna wjechac kolejka na Jade Screen Station, i tu wreszcie mozna zaczac spacer w gore. Wieksozsc idzie na kolejke wiec szlak zatloczony nie jest.

Sporo schodow i sporo stromych podejsc. odcinek Mercy Temple- Jade Screen Station moze zajac lekko 1,5-2h, w zaleznosci od kondycji, warunkow i trasy. Od Jade Station wszystko sie zmienia bo dochodza tlumy, ktore bokiem wjechaly.

Okolice Heavenly City Peak Frekwencja wzrasta mocno

Od Jade idziemy w towarzystwie, duzo jest grup zorganizowanych, utknac mmiedzy nimi to maly koszmar. Momentami szlak jest ogrodzony barierkami, wiec nie ma jak wymijac.

Przy Baiyun jest epicentrum. Tu wiekszosc ludzi lapie pora obiadowa. Ceny oczywiscie jak to w gorach- wygorowane(produkty sa wnoszone przez porterow. Baiyun jest tez najpopularniejszym chyba miejscem na nocleg poniewaz stad w 5minut mozna dosc na najlpesze miejsce do podziwiania wschodu slonca. Sale wielosobowe w rejonie 130-150rmb/lozko.

Ja ide dalej, nocleg mam zaklepany gdzie indziej. Ignoruje wschod slonca z 2 powodow: pogoda i tlumy, wiem jak takie atrakcje wygladaja…Miedzy Baiyun i Xihai mijam stacje meteo, ‚piekny’ obiekt, doskonale komponujacy sie z gorskim krajobrazem:

Obok stacji meteo na foto tragarze. Jedni wnosza produkty, inni turystow. Tu widac ‚tron’, na ktorym za odpowiednia oplata 2 panow zaniesie czlowieka tam gdzie sobie zyczy. Ceny 150-300rmb, w zaleznosci od odcinka. Szacun dla tych panow!

Dochodze do XiHai hotel i melduje sie w norze. Popoludniu pogoda sie poprawia wiec wychodze pobiegac po okolicy puki jest swiatlo i cos widac. Rejon North Sea:

Kamera nalezy do panow z CCTV1, oddzial Anhui, krecili zachod slonca i po cichaczu jarali fajki. Oficjalnie jest zakaz palenia na szlakach, ale to tylko teoria…

i tyle na dzien pierwszy, pranie i spanie.

Dzien II
Poranek pochmurny, ale trzeba cos ze soba zrobic. Decyduje, ze mimo zarezerwowanych 2 nocek, pobiegam po schodach caly 2gi dzien i schodze. Dorm norowaty, wszystko wszedzie drogie, tlumy, pogoda…nie ma co sie spinac. Kase w hotelu oddali i ide, tylko nie wiem dokladnie gdzie…

Z gory widze w wawozie jakies schody i mostek, czyli chyba mozna tam zejsc…Dopytalem i tak sie sprawy maja ze 3.5km schodami w dol i bede na ‚Western Sea Botoom’. Chmury jakby odpuszczaja wiec powinno byc ok.

Decyzja byla dobra. 1) mniej ludzi wybiera ten kierunek 2) widoki na okolice bardzo przyzwoite, jest OK!

Sa waskie momenty, z przepasciami po bokach, wiec jesli ktos ma problemy z wysokoscia i/lub przestrzenia to radze sie zastanowic 2 razy;) Widzialem przypadki,ze ludzie roztelepani na czworaka schodzili…

Jest ladnie, jest sympatycznie, jest spokojnie i cicho. Na dole wawozu okazuje sie, ze jedyna opcja dalszego spaceru to kolejka (albo powrot schodami w gore, ale to nie wchodzilo w gre). Lzejszy o 80rmb i po 5minutach jestem na wysokosci z ktorej zaczalem schodzic, tyle, ze po 2giej stronie gor.

Gorna stacja jest 5minut marszu od Baiyun (marsz po rownym jak stol do snookera chodniku), gdzie spi wiekszosc ludzi ze wzgledu na wspomniany wschod slonca. Zlapala mnie tam pora obiadowa(czyt.epicentrum tlumow):

I ten odcinek Baiyun-Jade Screen Station jest chyba najgorszy. trasa miedzy gorna stacja kolelki i oslawionym wschodem slonca niedaleko Baiyun mocno wplywa na frekwencje. Dodatkowo jest kila wezszych momentow i jestesmy uwiezieni w korku:/

Na tym odcinku trzeba sie uzbroic w anielska cierpliwosc!

Zgodnie z oczekiwaniem znaczna czesc tlumow wybiera kolejke i szlak schodami do wyjscia(1h) od Jade jest spokojny, mijam pojedyncze male grupki. Jest pogoda, jest ladnie, nie ma korkow, mozna na spokojnie schodzic.

I to tyle 2-dniowego drylowania po schodach.

Niedlugo wrzuce wiecej wiekszych zdjec w Menu-> Foto-> Chiny.

Ceneo

 Jedzenie

Jak wspominalem spanie drogawe, ale tak to bywa w gorach.
Mala miseczka smazonego ryzu z warzywami (nie wiecej niz 150g) 20rmb
Gotowana kurydza 8rmb
Woda mineralna 1.5l 8-10rmb
Woda mineralna 0.33l 5rmb
Male soki 0.3-.04l 10-15rmb
Piwo Tsingtao 0.5l puszka 15rmb
Snickers 10-15rmb
Lays (paczka a’la Pringles-tuba) 20rmb

Spanie

Huangshan(Tunxi)

Koala Hostel
58-4 BeiHai Road, Tunxi District, Huangshan, China
email: yhahuangshan@126.com tel:0559-2114522, 0559-2119347

Wszystko w porzadku, czysto i przyjemnie. Dormy 40rmb, standard room 100rmb. Wybor jedzenia jest sredni, ale dookola duzo opcji, mozna wybierac. Rezerwuja bilety autobusowe bez prowizji, zorganizuja dojazd w gory za 20rmb/6.30am. Oczywiscie informacja turystyczna tez bedzie jesli potrzeba.

Huangshan Gory

D-R-O-G-O

W gorach sa hotele i sa ladne, a ich ceny dosc zaporowe. W mom Xihai Hotel standard room 1680rmb(ponad 800zl), economy room 380rmb(prawie200zl), dostawienie lozka 240rmb(120zl). Tych pokoi nie widzialem bo mialem sale wieloosobowa na pietrze -1(ladniejsza nazwa na piwnice;). Bylem w kilku krajach Azji i ten dorm smialo moglby konkurowac z norami w Indiach czy Indonezji. Mowia zeby tansze spanie rezerwowac z wyprzedzeniem. Tak tez zrobilem i telefonicznie jeszcze z Tunxi zaklepalem dorma- 70rmb, w ciemno. 70rmb to sporo jak na dorma w Chinahc, ale nie w gorach tu rzadza sie innymi prawami. Wizualnie niby ok, ale zapachy i czystosc w rejonie nororwaych norm. Dorm 12osobowy. 11 lozek okupowanych przez Chinczykow. HAlas, chrapanie, i wieczny zapach zupek blyskawicznych, slabo…Chinczyk nie potrafi zachowac sie w dormie, nie wie ze drzac sie pobudzi reszte. Zeby bylo ciekawiej inny Chinczyk nie zareaguje-normalka. Tylko ja mam z tym dziwny problem bo jak wstaja o 6:00 to mozna zapomniec o jakimkolwiek spaniu. Przed polnoca zabieram sie do innego pustego pokoju, zamykam drzwi na klucz i spie jak dziecko do 7, po czym wracam do swojej celi.

Dorm wyglada niewinnie, ale to tylko pozory…

Podsumowanie

Czy zaluje ze bylem? Nie. Czy planuje keidys wrocic? NIE;) Podstawowa sprawa jest wiedziec na co sie piszemy: schody, chodniki, tlumy ludzi. Nie sa to gory w powszechny rozumieniu. Jest to klatka schodowa z widokami na gory;)

Zdaje sobie sprawe, ze nie kazdemu jest po drodze z Yunnanem czy Syczuanem gdzie gory to gory, nie kazdy ma czas lub kondycje szalec po ‚normalnych’ gorach wiec Huangshan jest jakas alternatywa. Jesli idac w gory szukamy spokoju, natury itp. to nie jest miejsce dla nas. Jesli chcemy ladne widoki i okolice to bedzie OK. Pamietac nalezy tlyko o tym, ze bedziemy brali udzial w turystyce gorskiej ‚made in china';)

jesli o czyms zapomnialem wspomniec daj znac.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>