Po 5 miesiącach pracy człowiek zasłużył na odpoczynek…

Pierwotny plan był inny, ale koniec końców ‚Ticzer Piter’ relaksuje się w Tajlandii. Miło być aktywnie, jest leniwie.

Poprzedni wpis był z Hong Kongu, tam tylko pokręciłem się po mieście i dalej lot HKG-CNX…

20150730_094219

CNX to Chiang Mai…

Chiang Mai to mój ‚home away from home’.

w PL nie byłem 4lata, nie planowałem tak długiej przerwy, ale tak wyszło. Ostatnimi laty z rodziną spotykam się właśnie tu. Święta 2012 i 2013 były w tropikach w Chiang Mai. Kto był w CM ten wie że to dobre miejsce aby zwolnić tempo i odpocząć…

Pierwszy raz zajechałem tu w 2009, ale tylko na chwilę, 2gi raz był w 2012, kiedy zwolniłem się w Chinach. Miałem do zagospodarowania 6miesięcy. Spora część tego czasu przypadła na CM. Zadomowiłem się. Później ponownie w 2014 na chiński Nowy Rok…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Zakwaterowanie w Chiang Mai zawsze to samo. Na półrocznym bezrobociu cena była ważna(niecałe 400zł za miesiąc), teraz to już przyzwyczajenie. Cała okolica jest ‚moja’. Wszytko mam opracowane: jest spory bazar, ok 40 knajp, obok, 3 knajpy(muzyka na żywo), Tesco, najlepszy w mieście Kaw Mon Kai(danie) dosłownie za rogiem, 7/11 sklepy- 3sztuki, pod hotelem jest kobita, która robi pranie,

Hotel nie jest w centrum, tu większość to długoterminowcy, albo studenci. Turyści zazwyczaj oblegają okolice starego miasta, i pewnie słusznie bo tam wszystko co turystę interesuje się dzieje, agencje. U mnie na dzielnicy troche lokalniej.

Hotel jak widać na zdjęciu zwyczajny, bez fajerwerków, ale jest wszystko czego potrzeba, i okolica dobra…Jestem tu u siebie.

Pierwsze dni to nie ukrywam obżarstwo, i lekkie pijaństwo. Kilkoro znajomych, z którymi trzeba Chang’a czy Leo wypić, oraz kulinaria, wybór nieograniczony. Staram się balansować zachodnie jedzenie z tajskim, ale przez pierwsze dni kotlety czy pizza wygrywają. Naturalny stan rzeczy- w (moich) Chinach podobne frykasy jeśli już są to drogie i/lub niekoniecznie smaczne.

cm1

cm2
Na razie więc lenistwo, później coś się będzie działać.

Dla zastanawiających się nad Tajlandią w porze deszczowej: nie jest źle. Tu na północy pochmurno większą część dnia, ale nie leje bez przerwy, na razie szacuję, że deszcze są przez ok 15-20% dnia. najdłuższy może 2godziny, reszta przelotne i niezbyt obfite.

Jest też więcej komarów niż w sezonie. Zwykły spray z 7/11 daje radę, a z pomocą przychodzą gekony;)

20150730_221311
pzdr

 

Aktualizacja(środa):

2gi dzień  zero deszczu, bardzo OK pogoda!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Tagged on:     

4 thoughts on “Rajsko-tajsko- tryb urlopowy.

  • 04/08/2015 at 20:48
    Permalink

    Bardzo to miejsce zachwalasz. Choć w koło tyle do zobaczenia znowuż wybrałeś ten kierunek na wakacje. W związku z tym mam pytanie. Czy nie korci cię by znaleść w Tajlandi prace? Tam też poszukują nauczycieli angielskiego i to nie koniecznie native speakerów.

    Reply
    • 05/08/2015 at 06:49
      Permalink

      Jak nie wiadomo o co chodzi to wiaodmo o co chodzi;)
      Zarobki w Tajlandii/Chiang Mai to dla 90-95% nauczycieli ok $1000/mc. Wiekszość szkół nie zapewnia zakwaterowania.
      W Chinach tę wypłatę można podwoić do tego mieszkanie za darmo, rachunki mnie nie interesują, do tego po roku 8 000-10 000rmb + 2200rmb bonus.
      Widzę się w CM na dłużej ale jeszcze nie teraz;)
      Dodatkowo w Chinach standardowy kontrakt to 14-20h tygodniowo, w Tajlandii siedzisz w robocie najczęściej pełne 8godzin dziennie. Jest też więcej wolnego w Państwie Środka…
      pzdr

      PS
      inna sprawa, że trochę krajów już w okolicy widziałem i nie mam ciśnienia na nowe miejsca. Tzn. mam ciśnienie, ale miesiąc urlopu to trochę za mało żeby pojeździć tak jak lubię, powoli i bez doprecyzowanego planu. Ładuję więc baterie w ‚swoim’ CM…

      Reply
  • 05/08/2015 at 08:30
    Permalink

    Kiedyś będziemy sąsiadami w tym Chiang Mai, jak nic.

    Genialne miejsce, dzięki niemu inaczej myślę o Tajlandii. Kiedyś sądziłam, że to turystyczne piekło (no i na wyspach trochę tak jest), ale północ to inna bajka. No właśnie, bajka.

    Korzystaj :)

    Reply
    • 05/08/2015 at 10:00
      Permalink

      To samo u mnie, na południu jeszcze nie byłem, ale wiem, że północ to moja bajka;)
      pzdr

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Shares