Kolejny rok, kolejna ‚olimpiada’. Mniej więcej w połowie  kwietnia na uczelniach wypadają dni sportu- nic szczególnego, ale dają wolne więc złego słowa o olimpiadzie nie powiem;)

Wygląda to zawsze podobnie: studenci+ częśc kadry zamiast na zajęciach lądują na stadinach i im podobnych. Na otwarciu  frekwencja jest wysoka ponieważ większość tam idzie czy tego chce czy nie, a później robi się bardziej kameralnie i mniej oficjalnie.

Tym razem bez szału: padło na piątek i sobotę, więc wypadł mi z grafiku tylko jeden dzień, do tego dość lekki, trudno;)

Dobre i to bo do ostatniej chwili nie wiadomo było czy impreza w ogóle sie odbędzie…chodziło o pogodę. Prognozy były 50/50, dostałem wytyczne z rana wyjrzeć za okno- pada to do roboty, sucho to mam wolne i wracam spać…

Normlanie nie robiłoby mi to żadnej różnicy, ale w czwartek wołano mnie na spożywanie alkoholu. Nie wiedząc co mi będzie dane robić następnego poranka  prewencyjnie zostałem grzecznie w domu. Prowadzenie zajęć z ‚syndromem dnia poprzedniego’ to nie dla mnie, za stary już na takie numery jestem…

Piątek rano: 7.30- sucho, ale pochmurno jako cholera.  Kilka smsów i telefon, aby potwierdzić że mam wolne. Wszystkie źródła zgodnie twierdzą- olimpiada odpala o 9tej, więc moge wracac spać, i tak bym zrobił, bo widziałem tę akcje juz kilka razy, ale jednak wybieram się chociaż na otwarcie. W PDS nic się nie dzieje, do połowy czerwca uziemiony jestem, a foty jakieś chce sie robić- idę popatrzeć i pofocić.

Dzień szaro-ponury więc i zdjęcia w podobnym tonie…

Na początek defilada reprezentacji (wydziałów), którą prowadzi uczelniana orkiestra, pierwszy raz widze ich w akcji, ale znam ich ze słyszenia. Ćwiczą o  nieprzyzwoitych porannych godzinach, czasem słyszę ich  ok 6.30, na szczęście tylko chwilę i w oddali.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Niżej kompania ‚flagowa’, podczas  ceremonii  będą wciągane flagi: narodowa, uczelniana i…jakaś trzecia;)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Są i VIPy, różne szychy kadrowe oglądają otwarcie, później przemowienia-krótkie, chwała im za to…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

I wszystko fajnie, ale….w środku imprezy zaczyna kropić. Przy wciąganiu flag wali już bardziej niż mniej, zaczynają sie wymiany spojrzeń i konsultacje. Zapada decyzja o przerwaniu imprezy- ewakuacja…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Niżej szef szefów, w tym mojego szefa, więc chyba i mój;) Zamiast siedzieć z innymi VIPami na scenie wolał biegać po okolicy z aparatem, i słusznie.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Znaczna większość uciekła ze stadionu, pozostali porządkowi-mundurowi, i jakieś ‚cywilne’ niedobitki.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Mundrowi mieli przygotowany pokaz, a że twardzi oni to postanowili  się zaprezentowac bez względ na pogodę czy frekwencję…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Opłaciło się- nieliczne grono fanek było zachwycone;)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

A po zakończeniu/przerwaniu otwarcia klasyczny burdel komunikacyjny ‚made in china’. Ktoś komuś powiedział, że odwołane na resztę dnia zajęcia mają jednak się odbyć ze względów wiadomych-pogodowych. Oczywiście nie do wszystkich te wieści dotarły. Mi nikt nie powiedział, więc dostałem smsy i telefony od studentów że oni w sali a mnie ‚ni widu’. Bezstresowo spóźniony poł godziny pojawiłem sie aby zastać 2 studentki, które oznajmiły, że jednak ktoś coś źle usłyszał i zajęć nie ma- czyli  metoda ‚jedna baba drugiej babie…’…

Jeśli lubisz mieć wszystko zorganizowane, poukładane  zaplanowane  Chiny nie są dla Ciebie;) pzdr!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Shares