Jedyna niezaliczona i sensowna destynacja turystyczna w rejonie,  w której jeszcze byłem  to groty w Luoyang. 6ty rok mam to pod ręką i nie mogę się wybrać-zawsze odkładam ‚na później’. Longmen to jedna z większych atrakcji więc na majówkę pieprznik gwarantowany. Groty nie uciekną, ale ominęła mnie walka na poduszki 😉

O tłumach chińskie media donoszą co roku, czy to majówka czy  święto  1 października.  Przykład plaża w Shenzhen i 130tyś. osób lub  inne popularne miejsca...i jeszcze tu.

Z mojego henańskiego podwórka też jest wzmianka o korkach w….górach. Guoliangcun- byłem tam 1 października 2009. 1/10 to odpowiednik 1 maja- pieprznik, ale…w 2009 były inne czasy, mniej ludzi podróżowało. Spokojnie można było wejść/wjechać droga ze zdjęć, a na górze ludzi garstka. Pokoje od ręki były za 60rmb. Dziś inne czasy, Chińczycy jeżdżą coraz więcej bo i mają coraz więcej…

Niektórych znajomych gdzieś wywiało w trasę, ale oni młodzi, dopiero pół roku w Chinach- im się chce.

Z premedytacją postanowiłem nigdzie się nie ruszać. Inna sprawa, że 3dniowy weekend to też żaden szał, a przy chińskich odległościach to niewiele możliwości daje…

Piwko i grill gdzieś w okolicy wystarczy.

Wyjazd był mocno kameralny i prowizoryczny. Jezioro(a dokładniej zbiornik retencyjny) kilka kilometrów od miasta.W sumie to w mieście, między nową i starą jego częścią. Wiele chińskich miast ma tzw. CBD- ‚Central Businnes District’/’New Town’- nowo postawione/stawiane całe dzielnice.

Od południowej strony jezioro-zbiornika wiejsko, Natura, spokój  pola, prawie zero ludzi. Czyli to co lubię. Okoliczności przyrody w żaden sposób nie ścinały z nóg, no ale nie było też takich oczekiwań.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Po 2giej, tej ‚zaludnionej’ północnej stronie widać największego pracodawcę(i truciciela) w regionie- Ping Mei- czyli lokalny KGHM.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Nowa droga do nowej części miasta. Tu korków, w przeciwieństwie do ‚starej’ części nie ma- więcej pasów, mniej ludzi.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
W 2011-2012 mieszkałem w tej okolicy. Widoczne wieżowce były w budowie.  W zachodnich mediach tego typ  osiedla figurują jako ‚miasta widma'(ghost town), ale to temat na osobną rozprawkę. Tu  osiedle zamieszkałe na oko w 60-70%. Wieczorem widać ile mieszkań się ‚świeci’

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Północna strona jeziora jest zamieszkała to i okolica ogarnięta. Są parki, zieleń, promenady etc.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Chińczyk stadny jest, inaczej postrzega przestrzeń wokół siebie. Ja idąc do parku szukałbym spokoju i  uciekał od ludzi. Oni lubią w grupie.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Hit tego sezonu(a przynajmniej ja wcześniej nie widziałem) ‚sikawki’ wodne. Zwykłe plastikowe rurki a branie miały konkretne.  Cały park z nimi chodził.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Mijesce dla mnie, czyli odludniony kawałek:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Na obiad mój makaronowy faworyt;

OLYMPUS DIGITAL CAMERAI tak się gospodaruje ‚na siłę’ czas wolny na prowincji. Pozostaje czekać na prawdziwy urlop, kiedy będzie można w jakieś cieawsze miejsca wyskoczyć. rok temu o tej porze to ogarniałem papierkową robotę i powoli się pakowałem, ale w tym roku lipiec stacjonarnie w pracy, po raz pierwszy w mojej chińskiej ‚karierze’. Poleciałem na kasę…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Shares