Miesiąc w Himalajach to długo.  Widoki, szczyty i wszystko dookoła oczywiście tego warte, ale trzeba się trochę poświęcić…

Czasami temperatura w pokoju bywa minusowa, z rana toalety i woda zamarznięte, pokoje czasem nie grzeszą czystością, a jedzenie…jedzenie jest monotonne.

Porcje zawsze są przyzwoite- człowiek na szlaku potrzebuje energii. Dania są najczęściej dobre lub bardzo dobre, tylko opcje ograniczone…

Totalym klasykiem na szlaku jest dal bhat. Tradycyjne i popularne danie w Nepalu, ale też Bangladeszu czy Indiach. Jak widać na zdj. niżej  ryż zupa/sos,  i przystawki typu ziemniaczane curry, kimchi warzywa itp. Jest to najpopularniejsze danie z 2 powodów:

1) to chyba jedyne danie w menu, które przewiduje dokładki bez dodatkowej dopłaty,
2) dal bhat często jedzą lokalsi więc czas oczekiwania najczęściej niedługi,

20160312_183707-BorderMaker

(dal bhat+ ziemniaczane curry)

Pierożki momo. Dostępne w 2 wersjach: smażone i robione na parze. Moim zdaniem porządny ‚momos’ musi być zasmażony. Farsz to najczęściej ziemniaki, warzywa, ser z jaka czy tuńczyk.

P3170272-2-BorderMaker

 

Kolejny klasyk: chowmien, czyli smażony makaron, oczywiście wersji też jest kilka: z warzywami, z serem, jajkiem, mięso nieczesto pojawia się w menu, szczególnie w wyższych partiach.

20160303_072848-BorderMaker

 

Śniadania to najczęściej naleśniki, chleb tybetański, jajecznica (lub jajka w innej formie) czy owsianka. Do tego dochodzą dodatki typu dżem, miód, masło orzechowe…

20160307_093612-BorderMaker

 

Zupy, 2 rodzaje:

1) ‚instanty’ proszkowane zalewajki+ lokalnie uprawiane warzywa,
2) prawdziwe zupy najczęśćiej ziemniaczana, pomidorowa, grzybowa, czosnkowa(dobra na walkę z objawami choroby wysokościowej)

20160309_123311-BorderMaker

(ziemniaczano-czosnkowa)

 

20160311_122442-BorderMaker

(RaRa- zupka ‚chińska’ z warzywami)

 

20160314_083419-BorderMaker

(naleśnik czekoladowy- rewelacja!)

 

20160316_084838-BorderMaker

(dobrze jest mieć swoje dodatki, czasami masła orzechowego na naleśnika dają znikome ilośći)

 

20160317_183359-BorderMaker

(spaghetti z serem i tuńczykiem)

 

20160318_093419-BorderMaker

(śniadanie klasyk: naleśnik, dżem+kawa)

 

20160325_065225-BorderMaker

(smażone ziemniaki z warzywami. Dla mnie ryż i makarony to codzinność w Chinach więc ziemniaki był podstawą diety;)

 

20160327_130418-BorderMaker

(najgorsza carbonara jaką jadłem w życiu, ale pod Everestem smakowała wybornie;)

 

Typowa kuchnia na szlaku.  W niższych partiach na opał używa się drewna, ale na górze, gdzie nic nie rośnie pozostają ‚placki’ po jakach ew. butle z gazem, ale te oczywiście kosztuje bo ktoś(jak lub tragarz) musi je wnieść…krowie placki są darmowe;)

P3030043-BorderMaker

 

Jak tylko była okazja jadłem z gospodarzami w kuchni, zawsze sympatycznie i ciekawie…

P3060070-Edit-BorderMaker

 

Ceny

Przykładowe menu i ceny z niższych partii  ($1-ok 104NPR):

20160302_202341-BorderMaker

 

Ceny (wszystkiego) oczywiście zależą od miejsca(i wysokości). Kluczowa kwestia to transport. W wyższe partie wszystkie towary trzeba wnieść. Tragarze nie robią tego charytatywnie. Transport kosztuje normalna sprawa. Małe piwko w Kathmandu to ok 150NRP. To samo piwko na 4800m to już 600NPR.  Snickers w KTM za 85NPR, pod Everestem będzie kosztować 250-350NPR itd. Warzywa są mniej więcej w tej samej cenie jeśli możliwa jest uprawa. Wyżej cena wzrasta- ktoś te kartofle i kapuste musiał wnieść. Jajka też się trochę cenia, nie wspominając już o mięsie…

W wyższych partiach dania podchodziły do 500-800NPR, co za ciepły posiłek w otoczeniu Himalajów jest i tak rozsądną ceną…

20160304_132340-BorderMaker

 

Po powrocie do Kathmandu było kilkudniowe szaleństwo kulinarne. Pizza, kuchnia meksykańska, grecka, koreańska, chińska restauracja. Inne doceniane rarytasy to gorący prysznic, dodatnia temperatura w pokoju czy internet…Tyle na razie bo czsu mało.

A co w Chinach? Powrót do pracy i rutyny…

pzdr

4 thoughts on “Nepal Himalaje- co jeść- przegląd kulinarny [zdjęcia].

  • 29/04/2016 at 07:55
    Permalink

    No to zgłodniałam :) Nie mogę się doczekać, aż skosztuję tych himalajskich przysmaków :))

    Reply
  • 19/05/2016 at 12:40
    Permalink

    Dla Ciebie codzienność, a ja chętnie spróbowałabym tych dań. Na zdjęciach bardzo apetyczne :)

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Shares