Celem wizyty w miescie byl lot do Lijiang, wiec specjalnie turystycznie nie bylo. Terrakotowa Armie ponownie zignorowaem. Powod? Mam awersje do chinskich masowek z z top listy. Jednym sie podoba, innym nie- a ja odkladam na blizej nieokreslona przyszlosc. Ostantio bylem w Xi’an w 2009 i ciezko powiedziec co sie zmienilo. Centrum jest mniej rozkopane bo skonczyli budowe 1szej lini metra. Reszta chyba bez wiekszych zmian…

Oprocz Terrakoty to muzulmanska dzielnica jest jedna z figurujacych w ‚podreczniku’ pozycji.

Oczywiscie jest ‚glowna’, reprezentatywna czesc na ktorej jest wszystko od jedzenia przez paciorki po inne zupelnie niepotrzebne wynalazki, ktore i tak czlowiek, szczegolnie Chinczyk, na urlopie kupi;)

Na szczescie spokojnie mozna znalezc rejony wzglednie ‚autentyczne’, czyli nie macane przez turystyke.

Najlepiej na dzielnicy bylo z rana. Przyjechalem di Xi’an o 6, zameldowalem sie w hostelu, ale na pokoj trzeba bylo czekac wiec uderzylem na ‚muslim district’. Turystow nie bylo, za to mozna bylo ogladac jak lokalni zaczynaja dzien.

A dzien zaczyna sie oczywiscie od jedzenia i inynch rutynowych akcji:

zakupy tez trzeba zrobic:

I w sumie tyle, piekarnik totalny, a w lipcu/sierpniu bedzie jeszcze wiekszy. Planowalem wskoczyc na rower i objechac mury miasta, ale podobnie jak Armie, odstawilem temat na nastepny raz (od lipca wjazd na mury drozeje z 40 na 54rmb).

I nie moze byc wrzuty z Xi’an bez Wiezy:

W samolocie do Lijiang znowu zabronili mi bawic sie telefonem, ‚flight mode’ nic nie zmienia. Ipod i inne wynalazki mozna uzywac, ale telefony sa zbanowane :/

Lijiang przywital deszczem i przyjemnym po Xian chlodem. Czekam na pogode i mam nadzieje ide w gory na dniach…pzdr!

Tagged on:             

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Shares