Upały trwaja(chociaż lekko słupki opadły). Człowiek idzie miastem i go suszy. Wchodzi do lokalnej, klimatyzowanej ‚Żabki’ spragniony jak cholera. Rzut okiem do lodówki, soki i napoje zaczynają się od 3-5rmb, rzut okiem do lodówki obok- piwo (butelki 0.6l)maja podobny przedział cenowy- decyzja zapada. Prosze o otwieracz i wychodze. Gorąc uderza w twarz, obracam się na pięcie i wracam do sklepu.

 

 

Przy witrynie jest stolik, przy stoliku są krzesła. Siadam i sącze Tsingtao. Nikt mi nie robi problemu że spożywam alkohol, ekspedientka uśmiecha sie i wraca do swoich zajęć. Klimatyzacja dmucha i jest dobrze. Siedzę i sie zastanawiam jak to jest, że w Chinach człowiek może prawie wszędzie spożywać procenty, a na ulicach widać dużo mniej ludzi kroczących od latarni do sciany i z powrotem?

 

Każdego stać zeby sie nakołatać, zolić można praktycznie wszędzie a Ci nic. No nie tak że kompletnie nic, pije się wszedzie. Zobaczyc nawalonego Chińczyka można ale w mniejszym natężeniu.

Z pewnością pomaga cena alkoholu w lokalach. W zwykłej knajpie piwo czy jakiś ‚cięższy’ flakon kosztuje tyle samo co w sklepie, może minimalnie więcej(lepsze restauracje, kluby etc. to osobna bajka). Autorytet mundurówki też pewnie ma sie lepiej niż na zachodzie. Może to wystarczy…?

Nastukany Chińczyk nie urwie znaku drogowego, nie wybije Ci szyby w aucie i wreszcie nie będzie sie awanturować i nie będzie próbował dać Ci w morde bo go naszła taka ochota. Nawlaony Chińczy bierze taksówke i wraca do domu albo pojdzie piechota, i nawet jeśli będzie szedł całym chodnikiem to bedzie szedł spokojnie.

W Polsce mandaty, zakazy, do tego ceny jednak stosunkowo wyższe a mimo to zobaczyć nacykanego debila który

bedzie trzodę robić spotkać można nadzwyczaj często…

miłego i spokojnego ‚weekendowania';)

Tagged on:         

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Shares