Z kamerą wśród herbat…

Kto na bloga  zagląda ten może pamięta moją wizytę u znajomej w herbaciarni. Kto czytał, ten wie, że ja jestem zielony w herbatach, nie znam się. Znajomi się znają, ale ja nie będę strugać eksperta…

Pierwsza wizyta w lokalu była w październiku 2013. Znajoma dopiero rozkręcała interes. Parter był ogarnięty i gotowy do otwarcia, ale I piętro stało puste. Generalnie parter w zupełności wystarczył do prowadzenia herbaciarni, ale ona ambitna, z pasją więc obiecała sobie, że górę też zagospodaruje  i zrobi to dobrze.

O ile już na początku było ładnie tak teraz jeszcze bardziej mi, gościowi bez pasji do herbaty,  się podoba. Bardzo możliwe, że mnie zaraz ktoś zlinczuje za tę opinię, ale Chińczycy często maja talent do kiczu,w stylu ubierania, w wystroju etc. Przez dekady byli odizolowani i widocznie potrzebują czasu. Z 2giej strony nie mają obowiązku zaspokajać mojego zachodniego poczucia estetyki;) Każdy jest królem w swoim zamku, nic mi do tego. Herbaciarnia(i znajoma)  jednak miło zaskoczyła- wszystko przyjemne dla oka, bez oczojebnych elementów, wyważone to i z głową zrobione. Tak było na parterze i tak jest też na piętrze.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

I fotosy z piętra, gdzie jest jeszcze więcej herbaty ale też szkoła jej parzenia.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Szefowa oczywiście ugościła nowymi specjałami. Ma ten luksus, że może, i jeździ po kraju osobiście próbując herbat i szukając dostawców. Takie wypady z Polski i to trochę inna rozmowa finansowo, a do tego dochodzą trudności językowe/kulturowe.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Na górze znalazło się też miejsce na kącik muzyczny. Jest wygłuszony pokój, gdzie panny grają na Guqin. Oczywiście ‚pomacałem’ instrument i nawet wydawał dźwięki, ale  to jednak nie gitara- nie miało to wiele wspólnego z muzyką którą, w przeciwieństwie do mnie, dziewczę potrafiło wydobyć z instrumentu.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Córka, nie ma wyboru musi iść w herbaty jak mama…;)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Fanaberia za 10 000rmb(6000zł)- srebrny czajnik, jeśli używam odpowiedniej terminologii;)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Nawet dla herbacianego ignoranta taki wypad do lokalu to dobra sprawa. Spotkać chińskich i ‚białych’ znajomych, wypić i posłuchać o tym co sie pije. 6ty rok w Chinach i się nie zanosi abym poczuł blues’a w temacie herbaty, ale do herbaciarni nadal będę zaglądać..

pzdr

Tagged on:         

10 thoughts on “Tea time! Chińska herbaciarnia w obiektywie cz.II

  • 27/05/2015 at 17:46
    Permalink

    Jak się w końcu wybiorę do Chin, to koniecznie zahaczę o tą herbaciarnie. I ta szkoła parzenia… rewelacja!

    Reply
    • 28/05/2015 at 09:52
      Permalink

      Odradzam;) To u mnie na podwórku jest, a więc w mocno nieciekawej turystycznie okolicy.
      W jakieś znane i atrakcyjniejsze herbaciane regiony celuj- na moje okolice szkoda czasu!
      pzdr

      Reply
        • 28/05/2015 at 15:39
          Permalink

          Generalnie się zgadzam, ale jesli masz 2-3 tygodnie urlopu i lecisz na 2gi koniec świata to jednak bym odradzał.
          Tylko jeśli byłby po drodze na trasie.
          pzdr

          Reply
  • 28/05/2015 at 09:41
    Permalink

    Jedno z moich marzeń/celów podróżniczych – spróbować takiej herbaty. Mój kolega, który mieszkał w Chinach ponad rok, powiedział, że w Polsce praktycznie nie da się znaleźć dobrej herbaty z Chin. Bardzo dbał o swoją puszkę z herbatą. Ciekawa jestem bardzo, jak się różni w smaku.

    Reply
  • 28/05/2015 at 18:07
    Permalink

    Ciągle nie udaje mi się wybrać do Chin – a im więcej czytam tym bardziej mam wrażenie, że tam by mi się spodobało 😀
    Jak już odwiedzę Chiny to na pewno będę i pic herbatę i kupować herbatę.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Shares