W 2007  pierwszy raz odwiedziłem Chiny. Wjechałem od północy.  Po stronie mongolskiej pustynia, stepy, i względnie sowieckie klimaty. Po chińskiej stronie przejścia było ciekawiej. Niby też wszędzie piach, ale było ‚chińsko’. Pierwsze dni podniecałem się wszystkim od chińskich znaków drogowych po świątynie i bardziej wyszukane atrakcje. Człowiek  planował wyjazd miesiącami, jechał przez Syberię tysiące kilometrów pociągami i wreszcie było to wszystko przed oczami…

Teraz jestem już zblazowany. Na znaki drogowe nie patrzę , jak jadę to jestem królem drogi (nawet jeśli jakiś wypadek się przytrafi;), a świątynie…kościołami w Polsce też się nie zachwycałem(z kilkoma wyjątkami). Spowszedniało wiele rzeczy- naturalna kolej rzeczy.

Teraz jaram się starymi Chinami, tymi których nie da się już odnaleźć.  Dziś jaram się pracami włoskiego fotografa Adriano Madaro. Gość zawitał do Pekinu w 1976 i był jednym z pierwszych zagranicznych dziennikarzy, którzy dostali wizy w tamtym okresie. Oczywiście było w tym trochę przypadku. W chińskiej ambasadzie w Paryżu Madaro spotkał się przypadkowo na bankiecie z ministrem ChRL i przypadł mu do gustu. Mając takiego sojusznika dostał pozwolenie na wizytę w kraju, co dla niezależnego fotografa/dziennikarza było sporym  wyczynem. W tamtych czasach można było wwieźć tylko 10rolek filmu, czyli  Adriano podczas pierwszej wizyty mógł cyknąć 360zdjęć.

Wg autora Pekin w latach 90tych zaczął coraz bardziej przypominać wszystkie inne zachodnie metropolie i nieszczegółnie interesowało go  uwiecznianie stolicy po latach 80tych.

Oglądając swoje zdjęcia z 2007 też widzę lekką ‚prehistorię’, ale oczywiście nie na taką skalę jak lata 70te.

Pozostaje czekać aż pojawi się możliwość podróży w czasie, a na razie kilka fotografii Madaro:

p1

©Adriano Madaro

p2

©Adriano Madaro

P3

©Adriano Madaro

p4

©Adriano Madaro

p5

©Adriano Madaro

p6

©Adriano Madaro

p7

©Adriano Madaro

p8

©Adriano Madaro

p9

©Adriano Madaro

p10

©Adriano Madaro

p11wszystkie zdjęcia: ©Adriano Madaro

pzdr!

Tagged on:     

2 thoughts on “Stary Pekin- fotografie Adriano Madaro [galeria].

  • 07/06/2015 at 10:31
    Permalink

    Dobrze, że udało mu się wjechać, bo jak 4 lata wcześniej Michelangelo Antonioni nakręcił swój słynny film „Chung Kuo” i ściągnął nim na siebie gromy Wielkiego Sternika i jego uroczej żony, to mogłoby się wydawać, że dla artystów ze zgniłego Zachodu będzie obowiązywał szlaban po wsze czasy. Z drugiej strony w 1976 r. Mao był umierający i czołowi politycy mieli inne zajęcia niż martwienie się o wizę dla pewnego fotografa.

    Reply
    • 08/06/2015 at 02:11
      Permalink

      Miał fart że spotkał ministra i mu przypadł do gustu. ’Chung Kuo‘ poszukam. pzdr

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Shares