Powrót do Szanghaju. M-50/Moganshan to mniejszy odpowiednik pekińskiego 798 Art District.  Jest to kompleks galerii, pracowni itp.- na terenie jest ich ponad 120. Budynki, które robiły za magazuny, dziś składują sztukę współczesną.

Dziś podgląd kompeksu z zewnątrz, a niedługo zajrzymy do galerii i warsztatów.

Obrazy, rzeźby, instalacje,  biżuteria, projekcje… wszystkiego po trochę. Jest też kilka kafejek i barów. W skrócie,  potencjalnie idealne miejsce na spędzenie popoludnia bez tłumów jakie oferuje centrum Szanghaju. Zaczęło sie w 2000, gdy lokalnych artystów zaczął przyciągać niski czynsz i spore powierzchnie dające praktycznie nieograniczone możliwości.

Opuszczone magazyby zostały doprowadzone do  porzadku. Czasem nowoczesne, czasem trzymane w ‚starym’ stylu.

Moganshan znalazł sie na liście 10 miejsc wartych odwiedzenia wg magazynu TIME. I faktycznie nawet dla osób niespecjalnie znających sie na sztuce, do których sie zaliczam, spędzą miło czas kręcąc się po kompleksie M50. Jest gdzie usiąść, wypić co, dużo cienia, a w pomieszczeniach kliamtyzacja;)

Jedna z najstarszych i najbardziej ‘poważanych’ w Szanghaju  galerii  prowadzona przez Szwajcara Lorenza Helblinga:

http://www.shanghartgallery.com/galleryarchive/

 

Ok 17-18 galerie, sklepy zaczynaja sie zamykać.  2 godziny powinny wystarczyć aby obejść miejsce na spokojnie.

Kawałek od kompleksu, ale tez na Moganshan Road jest inna ciekawostka:

Graffiti nie jest częstym widokiem w Chinach. Zdarzają się pojedyńcze, najczęsciej amatorskie bazgroły, a tu pełna zorganizowana akcja. Zgodnie zapowiedziami mur miał być zburzony w 2011, ale w sierpniu 2013 nadal można było oglądać dzieła:

 

 

Oficjalna strona M50:  http://www.m50.com.cn

Dojazd: metro linie nr 1, 3, 4, stacja Shanghai Railway Station, dalej spacer 1,5km lub taxi 13rmb.

Adres:50  Moganshan Road /莫干山路50号(近苏州河

Na dniach część 2- foty z galerii, pracowni etc.

yo!

Tagged on:                 

3 thoughts on “M50, Moganshan- Szanghaj cz.I

  • 18/09/2013 at 05:38
    Permalink

    hej Grochu, fajny blog, zrobilismy sobie trip po Guangxi w tym YANGSHUO. Skorzystalismy z Twojej rady dt. hostelu. Rzeczywiscie, bardzo fajny, taras super, czysto i wygodnie. dzieki za info pozdr

    Reply
  • 29/12/2015 at 12:33
    Permalink

    Spędziłem w 798 dwa całe dni i kilka godzin w M50. M50 niestety się nie umywa absolutnie i nie chodzi tu o to że jest malutkie, bardziej o poziom sztuki i ogólny klimat. Generalnie oba się skomercjalizowały ale M50 to absolutnie sztucznie wymyślony twór lokalnego rządu („żeby Szanghaj też miał!”). 798 to mimo wszystko inna liga i trochę bardziej „organiczne”.

    Generalnie jeśli chcesz zobaczyć bardziej autentyczne miejsce to polecam Caochangdi (草场地) w Pekinie gdzie Ai Wei Wei i większość założycieli 798 się wyniosła już dawno temu. Pozdrawiam!

    Reply
    • 29/12/2015 at 13:10
      Permalink

      dzięki, sprawdzę przy okazji Caochangdi!
      Ja nie jestem znawcą sztuki, coś mi sie podoba albo ni, Coś mnie zaciekawi, albo i nie. Tylko tyle…
      798 fakt bardziej autentyczne.
      pzdr

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Shares