Jestem na krótko w Hong Kongu. Mieszkać chyba bym tu nie mógł, ale odwiedzam chętnie. Miasto jest świetne do fotografii, a ludzie niespecjalnie przejmują się ‚oszołomami’ celującymi w nich aparatami. Na niekorzyść przemawia ścisk, tłok, ale też ceny. Nie ma dramatu, ale w porównaniu do Chin…drożyzna. Nadal w wielu głowach zasiedlone jest przekonanie jak to w HK tanio, ale z tego c widzę to niekoniecznie. Na szmaty nie patrze więc nie wiem, torebki od LV czy innego Gucci też mnie nie interesują, do Cartiera również mi nie po drodze- zostawiam to Chińczykom z wypchanymi portfelami. Dobra luksusowe podobno faktycznie taniej niż w ‚mainlandzie’, ale ja się nie znam. Oglądałem elektronikę i mocno bez szału, ale o tym przy innej okazji(i wpisie).

Dzisiaj kręciłem się po rejonie Mongkok. Kiedyś od razu lądowałem w Chungking Mansion czy Miradorze, ale już mi się przejadło, teraz instaluję się właśnie na Mongkok’u. Poszedłem zjeść i pooglądać(pomacać) aparaty i inne zabawki.  Na ulicy Sai Yeung Choi sporo się dzieje jeśli chodzi o handel(zdjęcia inym razem).

Spacerując napotkałem ‚parasolkowców’.

Kto interesuje się światem to pamięta niedawne masowe protesty, a kto nie kojarzy to zapewne się nie interesuje więc nie będę tu powielać tematu, odsyłam do serwisów informacyjnych).

W skrócie:

Grupa przeciwników ‚wilka’ aka CY Leun aka 689, pro-pekińskiego przedstawiciela władzy zebrała się na Sai Yeung Choi. Parasolki, transparenty, rekwizyty, a na ustach pieśni i okrzyki.  Wszystko grzecznie i pokojowo. Policja oczywiście nie była zaskoczona i przygotowała się na ‚imprezę’,  delikatnie monitorowali sytuację, ale nie interweniowali.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Okładanie kapciami ulotek z podobizną(karykaturą) Leung’a:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

W rogu widać papierowego tygrysa, symbolizującgo władze(HK jak i pekińskie, do tygrysa później wrócimy). Sporo osób nagrywało zajście, utracili zaufanie do policji po wcześniejszych incydentach . ‚Mundury’ zdecydowanie starali się nie przeszkadzać i nie prowokować spięć.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

‚Impreza’ trwa,  ale ja idę załatwiać swoje sprawy. Wracam po ok godzinie, protestujących z parasolami więcej, na oko 50-60 osób. W okolicy gromadzi się więcej ludu, ale sporo przypadkowych gapiów.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Wszystko pod kontrolą…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Z tego co się dowiedziałem to tygrys reprezentuje władze,  te w HK jak i Pekinie.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Los papierowego tygrysa wydaje się być przesądzony. Policji niespecjalnie podobał się ogień na ulicy, ale koniec końców odpuścili i z konstrukcji pozostały prochy…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

I to tyle. Pokrzyczeli, pograli piosenki, oklepali CY Leung’a kapciami i spalili tygrysa. Żadnych starć czy zamieszek.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dla pewności powtórzę na koniec:

Nic poważnego się nie dzieje, niewiele ma to wspólnego z protestami, które paraliżowały części Hong Kongu.  Z tego co mówił lokalny fotoreporter to odbywają się protesty regularnie ale nie codziennie. Skala również jest znikoma jeśli porównany z poprzednimi. Zaskoczyła mnie średnia wieku- wcześniej dominowali młodzi ludzie (studenci), a dziś było przynajmniej 50/50, jeśli nie z przewaga ludzi po 40tce i starszych.

I taka to była moja piątkowa impreza w HK…Niedługo więcej zdjęć z  metropolii bo uwielbiam kręcić się po niej z aparatem. Ale najpierw trzeba będzie przestawić się z trybu urlopowego na ‚normalny’

pzdr

Tagged on:     

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Shares