ręcę opadają…

7go listopada na gazeta.pl  pojawił się artykuł:

19-latka chce zwiedzić Chiny, w zamian oferuje seks. „To rodzaj autostopu” vs. „To prostytucja”

Jakby taki nagłówek był zbyt mało intrygujący dla niektórych, bardziej wymagających czytelników to dodano zdjęcia:

mod1

To, że media się tabloidyzują nie jest niespodzianką, kretyńskie informacje pojawiają się już wszędzie. Nie wiem na ile to wynika z zapotrzebowania, może faktycznie czytelnik jest mniej wymagający i trzeba go zaspokoić ‚kretyniadą’ bo ucieknie do konkurencji. A może czytelnik krertynieje bo właśnie poziom artykułów tego wymaga. Co było pierwsze jajko czy kura…?

 

Zacznijmy od początku:

Na chińskim portalu społecznościowym weibo pojawiło się ogłoszenie. W skrócie 19-letnia sympatycznie prezentująca się Chineczka składa ofertę: chce pojeździć po kraju, ale nie wydając przy tym pieniędzy. Oferta skierowana do konkretnych potencjalnych kandydatów.

Musisz: być przystojniacha, przed 30tką, min 175cm wzrostu, i oczywiście z wyższych sfer(czyt. nadziany)

Jeśli przeszedłeś selekcję to gratulacje, Chineczka z chęcią zostanie na noc na figo-fago i zwiedzi twoje miasto, a następnego dnia w drogę do kolejnego boyfriend’a. Oczywiście opłacasz damie transport i wydatki podczas pobytu.

mod3

dopiero po kilku dniach, jak ogłoszenie nabrało ‚mocy’, Chineczka poinformowała jak się z nią można skontaktować. Podała nikomu nieznaną aplikacje ‚Youjia’…

I o to chodziło, aplikacja zdobyła miliony nowych użytkowników oraz darmową reklamę, a internetowcy mogli sobie poskrobać w komentarzach.

News wzbudził lekkie zamieszanie w chińskim internecie, zaczęły się komentarze, oceny moralne etc. Jak ktoś nie ma dobrej książki pod ręką ani nic bardziej ambitnego do roboty i lubi marnować czas na ‚głębokich’ dyskusjach z obcymi nt. postawy Chineczki  proszę bardzo- kto co lubi….

Jak się okazało i zachodnie media podchwyciły  temat. Na polskiej scenie prezentację urzekającej historii 19letniej Chineczki opublikowała gazeta.pl.

I nie można się dziwić, bo  odpowiedni nagłówek+ zdjęcia ‚lachona’ to najprostszy przepis na sukces, inna sprawa że po takie teksty to raczej na faktu czy superexpressu się zagląda. Nie dziwi (poniekąd), że gazeta(ktoś z niej podpisujący się ‚pad’) poszła na łatwiznę i wrzuciła tak ambitny tekst. Licznik wejść i klików zapewne sie zakręcił mocniej, mało kto próbował wziąć tekst na logikę, łatwiej klepnąć  komentarz(a niektóre nawet niezłe były:).

I nawet nie czepiałbym się bo pewnie normy w redakcji trzeba jakieś wyrobić, a jak do minimalnego limitu brakuje to się takie ‚torpedy’ publikuje, ale jest jedno ale….

Tekst na gazecie pojawił się 7 listopada(aktualizacja 10.11), a jeszcze pod koniec października powszechnie było wiadomo, że cała sprawa to kampania reklamowa producentów serwisu randkowego(jego aplikacji mobilnej). Robienie z ludzi idiotów(w takiej formie) nie jest nielegalne, ale zachodnie pudelkopodobne strony i tabloidowe ‚gazety’ przynajmniej podłapały temat w porę, a nie tydzień po tym, jak cała sprawa została ‚rozszyfrowana’.

Że taka papka dobrze sie sprzedaje-takie czasy- wiadomo,

Że ludzie takie artykuły ‚lajkuja’, udostępniają- wiadomo,

Ale nie wiem o co chodziło gazecie(osobom, które ‚puściły’ temat)? Czy pismak nie był świadom faktu, że cała sprawa to kampania reklamowa czy tez świadomie robi z czytelnika idiotę? Wychodzi na to , że licznik odwiedzin jest najważniejszy…

jup

I jeszcze jedno- twórcom całej kampanii i twórcom aplikacji (podobno, trust nobody;) jednak nie uszło to na sucho ponieważ chińskie ‚State Internet Information Office’ stwierdziło, że cała sprawa przekroczyła etyczne granice i postanowiono dać im po łapach.

Wrzucać artykuły na takim poziomie nikomu nie zabraniam, nie mój cyrk nie moje małpy, ale chociaż niech gazeta robi to w porę, a nie tydzień po tym, jak reszta świata zaczęła ‚prostować’ sensację….

zdjęcia z profilu ‚Ju Peng’…

Tagged on:

10 thoughts on “Gazeta.pl- czy wy nas macie za idiotów?

  • 13/11/2014 at 14:18
    Permalink

    Wymagać od polskich mediów rzetelnych treści na tematy azjatyckie ;D

    Ja już dawno sobie darowałem, walka z wiatrakami.

    Reply
    • 13/11/2014 at 15:05
      Permalink

      Niech oni sobie publikują durne plotkarskie materiały jeśli im sie kalkuluje, koniec końców to czytelnik wyznacza i sygnalizuje ;lajkiem’ jakiego poziomu teksty mają branie, ale niech chociaż te ‚sensacje’ w porę publikują…
      pzdr

      Reply
  • 13/11/2014 at 14:54
    Permalink

    Hah, uwielbiam media. Na samym początku roku było o zamachu terrorystycznym w Diani, kenijskiej turystycznej nadmorskiej miejscowości, gdzie ponoc bar i bawiących się w nim turystów zaatakowano granatem. Jak się potem okazało to nie był atak terrorystyczny tylko jakieś miejscowe przepychanki, nie granat a koktajl mołotowa i żaden turysta nie ucierpiał. Myślisz, że było w polskich mediach jakieś sprostowanie/aktualizacja? Eeee… :)

    Reply
    • 13/11/2014 at 15:08
      Permalink

      No ja wiem, człowiek stary, a dalej sie dziwi…i chybanigdy nie przestanie. Papka zawsz emiała i miec będzie branie, ale w walce o czytelnika juz chyba każdy portal czy wydawnictwo szmaci się tego typu bzdetami, a patrząc na wyznaczające poniekąd standardy FOxy i inne CNN to bedzie tylko gorzej. Telewizji nie mam odkąd wyjechałem z PL w 2009, ale widze że i internet trzeba już wyrzucić przez okno;)

      Reply
  • 13/11/2014 at 17:36
    Permalink

    Ja już newsów na temat Japonii nie czytam, bo z reguły, jak się pojawiają, to są na temat marginalnych zachowań, ale każdemu się wydaje, że przeciętny Japończyk sypia w kapsułach, jeździ super-ekspresem, wzdycha do robotów, a w międzyczasie angażuje się w wszelkie fetysze, jakie tylko na tym ziemskim padole istnieją. Albo gejsze, kimona i brzdąkanie w shamisen, albo jakieś wyuzdane robokopy. No litości! Zatem nie dziwi mnie wcale, że i na temat Chin wypisują głupoty, rozumiem, że takie tematy chwytają, ale ja jakoś jestem idealistką, która uważa, że media powinny jako tako się zastanowić nad tym, jaki obraz danego kraju kreują, a nie pisać tylko o tym, co się dobrze sprzeda. Eh.. Dlatego ostatnio, jak czytam wiadomości, to na The Economist, Asahi Shinbun, etc, ale nieraz chcę się dowiedzieć czegoś na temat polski, wchodzę na jakiś polski portal i zawsze wynajdę jakąś perełkę. I nie wiem czy się śmiać czy płakać.

    Reply
    • 13/11/2014 at 18:04
      Permalink

      Hahaha, Japonia= wiadomo- same perwery i roboty, a najlepiej 2w1;) Płakać to, mimo wszystko, chyba nie trzeba. Jak ktos sie interesuej Wschodem/Japonia/Chinami/czymkolwiek innym to sobie znajdzie sensowne źródła i materiały. Trudniej z przypadkowym ‚Kowalskim’. ale nikt nie ma obowiazku ogarniać tematy, które go nie interesują…i wszystko jest OK póki taki Kowalski nie zaczyna wypowiadać się w kwestiach, na których temat wiedzę ma np…..z gazety;)
      pzdr

      Reply
      • 13/11/2014 at 19:36
        Permalink

        Najbardziej mnie rozbraja, jak się potem jacyś krewni czy znajomi wypowiadają, że w Japonii to przecież jest tak a nie inaczej, bo „przeczytali w Internecie”. Pytam się gdzie, podaj człowieku źródło, a to pewnie jakiś kwejk, gazeta.pl albo inne demoty… Kopalnia wiedzy przeciętnego Kowalskiego. No i wychodzi później, że to ja tak naprawdę nic nie wiem, jadą potem ludzie do Japonii i się jarają, że mają focię z gejszą, a to zwykła osoba w yukacie albo, że tak jak miliony Japończyków spali w kapsule, a mało kto poza biznesmenami w ogóle wie, co to… I dopóki się ot tak tym „fascynują”, to niech im będzie, ale często mi potem wmawiają, że jak ja mogę w ogóle coś złego na temat Japonii mówić, toż to raj na ziemi, to się we mnie krew gotuje 😀

        Reply
        • 19/11/2014 at 08:39
          Permalink

          rodzinę i bliższych znajomych mozna próbować wyprowadzać z błędu czy też serwować szerszy obraz kwestii/tematu etc., ale z obcymi, szczególnie w internecie, raczej nie podejmuję dyskusji…
          pzdr

          Reply
    • 14/11/2014 at 15:43
      Permalink

      Karolina.Nie istnieje już coś takiego jak Polskie Portale Internetowe.Onet jest w rękach Niemieckiego
      Koncernu Axel Springer SE podobnie jak FAKT i inne polsko języczne Media-sprawdź w Wikipedii.Ostatnio przejęli Wirtualną Polskę przez Grupę O2 pl i natychmiast strona gówna WP przypomina wyglądem portal o2.Teraz na WP jest pełno linków samoładujących się reklam(na których zarabiają) przed filmikami i Newsów czy tyłków celebrytów itd. Chodzi o Kontrolowanie i ogłupienie narodu.A teraz najśmieszniejsze o2 i Wp są w rękach Innova Capital a nim rządzi James Woldensohn-żyd z pochodzenia.Tak jak od XX wieku Media i Banki w USA są w rękach Żydów.Tak w XXI wieku w ich rękach będzie Polska=Polin w języku Jidysz.Poczytaj sobie o Stworzeniu Judeopolonii.Głupi Hitler aby przejąć Polskę potrzebował Armii a cwani Żydzi/Syjoniści pieniędzy które dostają z 6% corocznych wpład od FED-System rezerw Federalnych.Jest to system lichwiarski (System służ tylko jednej grupie właścicielom Banków-You tube) który niedługo upadnie.Więc muszą uciekać przed wkurzonymi i uzbrojonymi w broń amerykanami do Polski co ma pola uprawne.Dlatego żydzi chcą odzyskać ziemię w Polsce-Reprywatyzacja Tuska-YouTube.Co to ma wspólnego z Tematem/z Blogiem? No może to że Chińczycy dbają o swoje i podobno w Chinach nie rozdają paszportów jak Polskich w Izraelu.Nie sprzedają ziemi rolnej jak Polskiej.Nie wyprzedają tysięcy zakładów pracy tj.u nas łącznie z Przemysłem Energetycznym.Gdyż Chińscy politycy mimo że Komuniśći to Patrioci chcą mieć Państwo pod Kontrolą(oczywiście ja mieszkam w Polsce więc mój punkt widzenia może być inny niż wasz).A nie ukryci Syjoniści pod polskimi nazwiskami oraz ich sługusy-Judasze.Niedługo Cenzura będzie gorsza niż w Chinach.A jak Cenzura nie pomoże to Ustawą 10 66 w nas uderzą.Obejrzyj sobie filmiki ze Stanisławem Michalkiewiczem.Choćby-Putin Kreaturą Oligarchów Żydowskich.Żydzi chcą być Szlachtą w Polsce a my ich Wasalami.Będzie jak za II RP-,,Wasze Ulice Nasze Kamienice.”Otwórz oczy kobieto bo wam pozwolą rodzić w UK i do Ojczyzny nie wracać.Aha Gazeta pl nalezy do Spółki Agora a sam Adam Michnik to żyd z pochodzenia. Który rękoma i nogami bedzie bronił projektu żydów.

      Reply
  • 13/11/2014 at 22:01
    Permalink

    Nie ma jak takie artykuły. ;D Super. Podobnie jak Karolina – denerwują mnie informacje o Japonii, które nakręcają tylko stereotypowe myslenie o tym kraju i później słyszę dziwne komentarze, bo masz chłopaka Japończyka, a oni są tacy i owacy przecież.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Shares